Reda

Najważniejsze informacje:

Źródło rzeki Okolice Strzebielina
Ujście rzeki Zatoka Pucka
Długość rzeki 51 km
Długość szlaku 47km
Przenoski stałe 2
Trudność Strzebielino – Zamostne: trudny (uciążliwy)
Zamostne – Wejherowo: łatwy
Wejherowo – Rezerwat Beka: średni
Biwak Jezioro Orle lub prywatne pole namiotowe
Szacowany czas spływu 2 dni

 

Proponowana trasa:
I Strzebielino – Orle 16km
II Orle – Rezerwat beka 28km

 

Warto zwiedzić:

  • Farma strusi w Kniewie
  • Kalwaria Wejherowska
  • Kościół św. Anny w Wejherowie
  • Neogotycki pałac a w nim Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej
  • Rezerwat Beka
  • Krzyż poświęcony ofiarom morza w Rewie

 

Opis rzeki Redy:

Kajaki na redzie, piaśnicą do morza, kajaki dębki, kajakiem po piaśnicy, piaśnicą do morza

Górna część szlaku – Zelewo

Reda to stosunkowo krótka rzeczka, z którą doświadczony kajakarz powinien poradzić sobie w 2 dni. Dla mniej wprawionych kajakarzy polecamy rozłożyć siły i zaplanować 3 dniową trasę, lub po prostu ominąć górny odcinek, który może okazać się uciążliwy ze względu na wąskie koryto.

Chcąc zaliczyć całą rzekę, najlepiej zacząć w Strzebielinie tuż za młynem. Brzeg jest tam stosunkowo wysoki, głębokość nie przekracza metra, a szerokość wacha się od 2 do 5m. Wąskie koryto w górnym biegu przekłada się na uciążliwość rzeki. Wzdłuż szlaku Redy pojawia się wiele krzaków pochylonych nad wodą których często nie sposób uniknąć. Trzeba wykazać się tam naprawdę wielkimi umiejętnościami sterowniczymi. Do samego Zelewa wiszące gałązki będą jedynym utrudnieniem. W Zelewie bardzo często można napotkać okoliczną trzodę. Krowy często korzystają z rzeki jako wodopoju a nawet „basenu”. Kolejny odcinek rzeki do Zamostnego może sprawić trochę problemów a to za sprawą kilku zwałek. Optymistyczne jest jednak to że wpływamy do lasu gdzie cień drzew chroni nas przed upalnym słońcem, a podczas deszczu ochronę dla nas stanowią liście. Z Zamostnego płynie się już łatwo i przyjemnie. Szlak jest oczyszczony i uregulowany.

 

Jezioro Orle

Przed jeziorem Orle czekają nas 4 progi wodne których spłynięcie dostarcza mnóstwo frajdy. Po wpłynięciu na jezioro musimy się kierować mniej więcej na godzinę 11 aby trafić do ujścia. Dalej wpływamy do kanału rzeki Redy który powstał w XIX wieku do transportu margla z jeziora do cementowni wejherowskiej. Jest to szeroki i łatwy odcinek rzeki. Na 24 kilometrze szlaku wpada prawy dopływ Bolszewka. Po lewej zaś stronie mamy śluzę, za którą znajduje się starorzecze rzeki Redy. Jest ono również spławne, szczególnie przy wysokim stanie wody. Starorzecze okrąża cementownię dookoła i wypływa z nią. Dopływając do cementowni musimy przenieść kajaki lewą stroną i zwodować je ponownie za tamą. Należy tam zachować szczególną ostrożność, gdyż brzeg jest bardzo wysoki. Za cementownią Reda gwałtownie przyspiesza. Szybki nurt sprawia że można poczuć nieco więcej adrenaliny. Po pokonaniu mostu na trasie Wejherowo – Krokowa, Reda daję prawdziwy koncert meandrowania. W dodatku musimy mieć się na baczności gdyż w wodzie pojawia się kilka zwałek. Przepływając przez Wejherowo możemy skonfrontować ze sobą piękno natury z zabieganym po uszy miastem. W towarzystwie nieustannych zakrętów docieramy do miasta Reda. Na powitanie czeka nas kamienisty próg wodny znajdujący się pod torami kolejowymi. Warto w tym miejscu mieć fartuch bo woda z pewnością naleje się do środka.

 

Widok na rzekę z Parku w Redzie

Wiosłując dalej mamy rozwidlenie i najlepiej wybrać lewy odpływ, ponieważ z prawej strony znajduję się duży metrowy wodospad. Stanowi on niebezpieczeństwo szczególnie dla mało doświadczonych kajakarzy. Gdy odnogi ponownie się łączą po naszej prawej stronie mamy park w Redzie i nowo wybudowaną przystań kajakową. Na nocleg jednak nie ma tam co liczyć. Kierując się dalej szlakiem dopływamy do śluzy przy hodowli pstrąga w Redzie. Trzeba tam przenieść kajak lewym brzegiem i ponownie zwodować. Po zwodowaniu można powiedzieć, że przeszkody odeszły w niepamięć. Rzeka jest szeroka i uregulowana. Ciągnie się spokojnym nurtem jeszcze przez 18 kilometrów i wpada do Zatoki Puckiej. Najlepiej zakończyć ten spływ przed rezerwatem ochrony ptaków – Beka, który rozciąga się kilkaset metrów przed ujściem Redy.

 

mapa_reda