Łupawa

Start Kozin
Meta Łupawa
Długość trasy 15km
Czas trwania 6/7 h
Trudność Bardzo trudny
Cena 55 PLN/os.*

Zwałka na tasie

Startujemy w Kozinie, tu koryto rzeki jest znacznie poszerzone, nurt jest przyspieszony, a Łupawa płynie początkowo głębokim, uregulowanym odcinkiem. Kawałek dalej rozpoczyna się najpiękniejszy, ale bardzo trudny odcinek rzeki, pełen leśnych przełomów. Spłynięcie nim wymaga naprawdę dużych umiejętności kajakarskich. W zalesionym, przepięknym krajobrazowo wąwozie, charakteryzującym się wysokimi, nawet 40-metrowymi zboczami, górska rzeka to przebija się przez zwałowiska kamieni i głazów, gdzie woda wybiera dla siebie wygodny bieg, to znowu rozlewa się szerzej, przemykając przez kamieniste bystrze. Wystające ponad powierzchnie i zalegające pod wodą kamienie tylko czyhają na błąd płynących.  Drzewa porozrzucane po korycie dodatkowo utrudniają płynięcie. W pełnym skupieniu trzeba wciąż obserwować wodę i wybierać najdogodniejsze manewry.

Pierwszy charakterystyczny punkt to nisko przerzucony nad wodą, wykonany z kłód mostek. Kajaki można przeciągnąć z prawej strony po podmokłym terenie, dalej jest trochę spokojniej. Woda szoruje w kierunku wąskiego kanału zasilającego stawy rybne – przed jazem trzeba ostro hamować i ostrożnie przenieść kajak wybetonowanym upustem po prawej stronie, odprowadzającym nadmiar wody z powrotem do koryta rzeki. Na szczęście, to miejsce jest dobrze oznakowane.

Koło Podkomorzyc  rzeka płynie starym korytem i kanałem, a nad obydwoma nurtami przechodzi podrzędna droga do Karwna.  Szeroka na 6 m, a głęboka na 0,6 m rzeka szybko zmierza na zachód. Przez kilka minut płynie się miedzy drzewami porastającymi brzegi, ale za wysokim zalesionym wzgórzem, przy którym trasa skręca na północny zachód, zaczyna się dziki i malowniczy przełom.  Rzeka przyśpiesza i wpada do ciemnego leśnego jaru o stromych zboczach. Woda huczy na bystrzach, a liczne mielizny, głazy i zwalone drzewa zalegające koryto zmuszają do slalomu, którego trasa nie pokrywa się z kierunkiem meandrowania – niejedną przeszkodę trzeba opłynąć, przebijając się w poprzek głównego prądu. Ani na chwilę nie wolno tracić czujności, bo w trzech miejscach drzewa zalegają tuż za łukiem zakola, tak że dostrzega się je w ostatniej chwili.

Po 2 km wąwóz przemienia się w szeroką dolinę, porośniętą wysokim borem sosnowym. Suche, wysokie brzegi sprzyjają lądowaniu, ale z biegiem czasu coraz więcej na nich chaszczy, trzcin, łóz. Nurt nieco zwalnia, rzeka rozszerza się do 12 – 15 m, tracąc przy tym na głębokości.

*Cena za miejsce w kajaku 2-osobowym, kajak 1-osobowy dopłata w wysokości 5zł